Uwielbienie


Posługujemy się tym słowem dzisiaj w odniesieniu do wielu rzeczy i osób zarówno w Kościele jak i w Świecie. Uwielbienie w/g słownika oznacza głęboką cześć, miłość, podziw dla kogoś lub czegoś. Przeglądając pierwsze wyniki wyszukiwarki Google dla tego słowa wydaje się, że chyba ostatnią rzeczą z którą jest ono kojarzone to oddawanie głębokiej czci i chwały Bogu:

Uwielbiamy słodkie i pikantne potrawy, ale nie pogardzimy też… węglem lub mydłem!” – papilot.pl

“10 najpopularniejszych dekoracji do domu w Polsce. Wszyscy je uwielbiamy! Polacy wprost uwielbiają poduszki! Morze miękkich ozdób dumnie rozpiera się na kanapach, fotelach, narożnikach i łóżkach.” – homebook.pl

„Najpopularniejsze imię na świecie – uwielbiamy je również w Polsce” – eska.pl (Sofia) – od filozofia = uwielbienie dla wiedzy, mądrości ludzkiej

Uwielbiamy dzielić się naszymi zdjęciami przez Messengera. Polacy w pierwszej dziesiątce rankingu Facebooka” – spidersweb.pl

„Polacy najczęściej oglądają filmy na CDA, ale uwielbiają Netfliksa – raport Mulitscreening 2018” – instalki.pl

“Międzynarodowy Dzień Pizzy. Polacy uwielbiają capricciosę” – polskatimes.pl

Kawa z ekspresu. Kilka powodów, przez które ją uwielbiamy” – styl.pl

Uwielbiamy jedzenie, picie, przedmioty, imiona i ludzi, oglądanie zdjęć i filmów, mecze, sport, samochody, domy, wygodny styl życia, pracę, biznes, pieniądze, słuchanie muzyki, ubrania… i inne. Wszystko to robimy dla siebie samych, własnej przyjemności i korzyści. Niestety nawet w kościele tego typu „uwielbienie” jest dość popularne. Nie oznacza to, że wszystkie te rzeczy wymienione powyżej są czymś złym i nie możemy się nimi cieszyć jednak czy poza tym jest w naszym życiu jeszcze miejsce na uwielbienie Boga? Tego słowa nie powinniśmy nadużywać, bo jest ono „najwyższego rodzaju”. Taki zwrot „uwielbienie” powinniśmy odnosić jedynie do Boga.

Ponadto obraz „uwielbienia” często jest kojarzony jedynie z niedzielnym czasem w kościele, nudnym śpiewaniem piosenek „nie w naszym stylu” i grupą uwielbiającą. Czas uwielbienia w kościele dla wielu osób kojarzy się często z czymś ciężkim, niewygodnym, niekomfortowym. Kościoły są również dodatkowo przepełnione wstydem i strachem, który powstrzymuje nas od spontanicznego wyrażania naszej adoracji dla Boga. To dlatego utwór „No longer slave”, czyli „nie muszę się bać” został okrzyknięty największym hitem minionego roku! Mówi on o tym, że nie musimy się już bać. Jednak czemu tyle strachu jest w kościele? Przecież doskonała Boża miłość usuwa wszelki strach a ta miłość powinna być pośród nas i w nas obecna.

NAJWAŻNIEJSZA RELACJA

Słowo uwielbienie na stałe wpisało się szczególnie w jedno z plemion Izraela – plęmię Judy. Lea po urodzeniu syna podniosła ręce, aby oddać chwałę Bogu i nadała dziecku imię Juda, co oznacza uwielbienie. Użyte w tym miejscu hebrajskie słowo to yadah.

„Gdy jeszcze raz poczęła i urodziła syna, powiedziała: Teraz już będę chwalić PANA. Dlatego nadała mu imię Juda. I przestała rodzić.” – 1 Moj 29,35

To ciekawe, ponieważ właśnie to plemię wyruszało zawsze jako pierwsze podczas wędrówki po pustyni. Jest ono również plemieniem od którego pochodził król Dawid oraz sam Jezus! Uwielbienie szło na przodzie i było najważniejsze. Biblia mówi, że Bóg przebywa w chwałach swojego ludu. Atmosfera chwały i uwielbienia sprzyja Bożemu działaniu. Dzisiaj największe i najbardziej wpływowe kościoły to takie w których uwielbienie dla Boga jest traktowane bardzo poważnie i gdzie Bóg jest naprawdę wywyższany.

„Wtedy Mojżesz razem z synami Israela zaśpiewał pieśń WIEKUISTEMU. Powiedzieli w tych słowach: Zaśpiewam WIEKUISTEMU, gdyż wielce się wywyższył; wtrącił w morze rumaka i jego jeźdźca. PAN sławą i moją pieśnią, On mi się stał pomocą. To Ten jest moim Bogiem, więc Go uwielbiam; Bóg mojego ojca, więc Go wynoszę. WIEKUISTY jest bojownikiem, WIEKUISTY to Jego Imię.” – 2 Moj 15,1-3

„A prorokini Mirjam, siostra Ahrona, wzięła w swą rękę bęben, i wyszły za nią wszystkie niewiasty z bębnami oraz w pląsach. A Mirjam im zawtórowała: Zaśpiewajcie WIEKUISTEMU, bo wzniósł się wielce, rumaka i jego jeźdźca wtrącił w morze.” – 2 Moj 15,20-21

Pierwszą rzecz, którą zrobili to WYWYŻSZALI Go! To był moment, gdy Izrael został uwolniony przez Boga z mocy Faraona. Oni doświadczyli zwycięstwa i cieszyli się z tego! My doświadczyliśmy większego zwycięstwa! Jezus uwolnił nas z mocy diabła, grzechów, dał nam Ducha Św., zaopatrzenie, mnóstwo obietnic, życie wieczne…! Mamy większe powody do tego by się cieszyć i świętować a mimo to często tego nie robimy!

„I zwróciwszy się do kobiety, powiedział Szymonowi: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twojego domu, a nie dałeś wody dla nóg moich; ona zaś łzami skropiła nogi moje i włosami swoimi wytarła. Nie pocałowałeś mnie; a ona, odkąd wszedłem, nie przestała całować nóg moich. Głowy mojej oliwą nie namaściłeś; ona zaś olejkiem namaściła nogi moje. Dlatego powiadam ci: Odpuszczono jej liczne grzechy, bo bardzo miłowała. Komu zaś mało się odpuszcza, mało miłuje.” – Łuk 7,44-47

Nie ma w nas miłości i pasji do Boga, ponieważ nie rozumiemy do końca, jak wiele On dla nas zrobił. Miejsce w którym żyjemy dzisiaj jest zbyt wygodne i komfortowe, by chcieć rezygnować z niego dla czegoś wirtualnego i „nie namacalnego”.

W życiu ważne są priorytety. Kiedy najważniejsza rzecz jest na pierwszym miejscu wtedy wszystko inne również odnajduje właściwe miejsce. Nie da się ukryć i zaprzeczyć, że dla wierzącego człowieka na pierwszym miejscu powinien być Bóg. Pan Jezus powiedział:

szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.” – Mat 6,33

Powiedział również o dwóch najważniejszych przykazaniach:

Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego.” – Łuk 10,27

Ta relacja miłości do Boga i bliźnich jest czymś najważniejszym, co powinniśmy mieć. Jeśli to robimy to naprawdę uwielbiamy Boga. Musimy zacząć traktować Go jak Boga, wywyższać tylko Jego i stawiać na pierwszym miejscu Jego Słowo i pełnienie Jego woli.

„Jeśli kto mówi: Miłuję Boga, a nienawidzi brata swego, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. A to przykazanie mamy od niego, aby ten, kto miłuje Boga, miłował i brata swego.” – 1 Jan 4,20-21

Dużo naszych „grzechów” – owoców ciała związana jest w jakiś sposób z relacjami z ludźmi. Oczywistym jest, że Bóg będzie uwielbiony w naszym życiu jeśli te relacje zachowamy jak najlepsze.

„Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, Bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą.” – Gal 5,19-21

Powinniśmy usunąć te rzeczy oraz wszelkie nieprzebaczenie i urazę ze swojego serca ! To, co zmienia nasze życie, to nie religijne uczynki ale Bóg i Jego chwała, kiedy w niej przebywamy.

„A Pan jest Duchem; gdzie zaś Duch Pański, tam wolność. My wszyscy tedy, z odsłoniętym obliczem, oglądając jak w zwierciadle chwałę Pana, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, jak to sprawia Pan, który jest Duchem.” – 2 Kor 3,17-18

Uwielbienie, to nie tylko pieśni, instrumenty, taniec ale relacja i zakochanie w Bogu! To właśnie to zakochanie wyraża się na wiele sposobów na zewnątrz.

JAK UWIELBIAĆ BOGA?

Czym jednak jest uwielbienie Boga i w jaki sposób powinniśmy Go uwielbiać? Uwielbienie związane jest z głębokim poczuciem miłości. Bóg Biblii to Ojciec, patrzący z miłością na swoje dzieci i czekający ciągle na powrót synów marnotrawnych. Bóg jest jak Oblubieniec widzący swoją oblubienicę – Kościół, o który jest zazdrosny. On nas kocha i czeka na naszą miłość. Oczywiście tą miłość możemy wyrażać na wiele różnych sposobów.

W Biblii mamy ludzi, którzy klękali bądź padali na kolana (Ps 95, 6), modlili się na stojąco (Neh 9, 5), wznosili ręce (Ps 134, 2; 1 Tm 2, 8). To wszystkie formy mamy też w kościele, co jednak czasem przyjmuje postać rutyny. Tymczasem Biblia próbuje nas zachęcić do tego, aby wielbienie Boga nie było nudnym rytuałem, ale pełnym radości świętowaniem tego, że Bóg jest nam bliski.

Śpiewaj i graj

Najczęściej używanym w Starym Testamencie określeniem uwielbienia, jest śpiewanie („hallal”) Bogu oraz słowo „tehillah”, które oznacza spontaniczny hymn pochwalny, wywyższanie Boga przez pieśń, wydobytą z wnętrza i zaśpiewaną spontanicznie z zachwytem. Inne hebrajskie słowo „zamar” oznacza dotykanie palcami strun instrumentu, pociąganie za struny w ramach świętowania, aby wyśpiewać Bogu chwałę na swoim instrumencie.

W Starym Testamencie znajdziemy liczne przykłady uwielbienia Boga rozumianego właśnie jako osobiste lub zbiorowe śpiewanie i wygrywanie Bogu pieśni pochwalnych i dziękczynnych, wznoszenia okrzyków, klaskania, podnoszenia rąk, pląsania itp. Można podać wiele fragmentów Pisma Świętego, które o tym mówią. Oto kilka z nich:

„Psalm śpiewajcie Panu, co mieszka na Syjonie, pośród narodów głoście Jego dzieła” – Ps 9, 12

Radośnie śpiewajcie Bogu, naszej Mocy, wykrzykujcie Bogu Jakuba! Zacznijcie śpiew i w bęben uderzcie, w harfę słodko dźwięczącą i lirę!” – Ps 81, 2-3

Śpiewajcie Panu pieśń nową, śpiewajcie Panu, wszystkie krainy! Śpiewajcie Panu, błogosławcie Jego imię, z dnia na dzień głoście Jego zbawienie! Rozgłaszajcie Jego chwałę wśród narodów, Jego cuda – wśród wszystkich ludów! Bo wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały” – Ps 96, 1-4

Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry, przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy, przy trąbach i dźwięku rogu: radujcie się wobec Pana, Króla!” – Ps 98, 5-6

Chwalcie Go dźwiękiem rogu, chwalcie Go na harfie i cytrze! Chwalcie Go bębnem i tańcem, chwalcie Go na strunach i flecie! Chwalcie Go na cymbałach dźwięcznych, chwalcie Go na cymbałach brzęczących” – Ps 150, 3-5

„I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, Rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu, Dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa” – Ef 5,18-20

Tańcz

w Biblii taniec pojawia się jako jeden ze sposobów wielbienia Boga. Psalmista stwierdza: „Niech chwalą Jego imię wśród tańców” (Ps 149, 3, por. Ps 150, 4). W 2 Księdze Samuela czytamy zaś:

„Tak Dawid, jak i cały dom Izraela tańczyli przed Panem z całej siły przy dźwiękach pieśni i gry na cytrach, harfach, bębnach, grzechotkach i cymbałach” – 2 Sm 6, 5 (por. 1 Krn 13,8 )

Król Dawid potrafił się całkowicie zapomnieć w tańcu przed Bogiem:

Dawid wtedy tańczył z całym zapałem w obecności Pana, a ubrany był w lniany efod. Dawid wraz z całym domem izraelskim prowadził Arkę Pańską, wśród radosnych okrzyków i grania na rogach. Kiedy Arka Pańska przybyła do Miasta Dawidowego, Mikal, córka Saula, wyglądała przez okno i ujrzała króla Dawida, jak podskakiwał i tańczył przed Panem: wtedy wzgardziła nim w sercu” – 2 Sm 6, 14-16

„Wrócił Dawid, aby wnieść błogosławieństwo do swego domu. Wyszła ku niemu Mikal, córka Saula, i powiedziała: O, jak to wsławił się dzisiaj król izraelski, który się obnażył na oczach niewolnic sług swoich, tak jak się pokazać może ktoś niepoważny” – 2 Sm 6, 20

Dla Mikal były to tylko wygłupy. Uważała, że bohaterskiemu wojownikowi i królowi nie przystoi takie zachowanie. Na dodatek Dawid w trakcie tańca nie wahał się obnażać, co w oczach córki króla Saula do końca skompromitowało jej męża. Szydziła ona z Dawida, jednak on wiedział, kto jest dla niego najważniejszy:

„Przed Panem, który wybrał mnie zamiast ojca twego i całej twej rodziny i ustanowił mnie wodzem ludu Pańskiego, Izraela, przed Panem będę tańczył” – 2 Sm 6, 21

Do dziś taniec jest wśród Żydów z tradycji chasydzkiej formą oddawania czci Bogu. Muzyka, gra i taniec kojarzy się z wolnością i są wyrazem ludzi wolnych. Jeśli jesteś prawdziwie wolny to nic cię nie powinno powstrzymać od wyrażenia tego na zewnątrz!

Zainspiruj się Niebem

Niebo w Objawieniu Jana jest ukazane jako głośne miejsce! Gdy nastała w nim cisza to było wydarzenie. Prorok Izajasz w swojej księdze wspomina niezwykłe wizje nieba, które otrzymał:

„ujrzałem Pana siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. Serafiny stały ponad Nim… I wołał jeden do drugiego: Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały” – Iz 6, 1.4 (por. Ap 4, 6.8; 5, 11-12)

Według Izajasza Serafy w niebie nieustannie wywyższają Boga. Ich potrójne wołanie – Święty, Święty, Święty oznacza, że uznają Go za źródło wszelkiej świętości. Za Króla królów, któremu należy się najwyższa możliwa cześć. Sam Pan Jezus uczy nas w modlitwie aby to, co w niebie przyszło również na ziemię i stało się rzeczywistością. Chodziło mu też o uwielbienie Boga.

„A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, Przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.” – Mat 6,9-10

Gdy zbieramy się razem by wywyższać Boga, przyłączamy się do nieba i aniołów w uwielbieniu i wspólnie w nimi wywyższamy Boga.

„Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia I zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość, I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi, którą się kropi, a która przemawia lepiej niż krew Abla.” – Hebr 12,22-24

Możemy powiedzieć, że podczas każdego spotkania kościoła doświadczamy „otwartego” nieba, gdzie ziemska i niebiańska społeczność łączą się w jedno uwielbienie Stwórcy i Zbawiciela.

Zainspiruj się stworzeniem i przyrodą

One przez sam fakt, że istnieją chwalą Boga: ciała niebieskie, przyroda nieożywiona, rośliny i zwierzęta (por. Ps 19, Ps 69, 35, Rz 1, 20).

Niech się cieszy niebo i ziemia raduje; niech szumi morze i to, co je napełnia; niech się weselą pola i wszystko, co jest na nich, niech się także radują wszystkie drzewa leśne” – Ps 96, 11

„Niech szumi morze i to, co je napełnia, świat i jego mieszkańcy! Niech rzeki klaszczą w dłonie, niech góry razem wołają radośnie” – Ps 98, 7-8

Chwalcie Go, słońce i księżycu, chwalcie Go, wszystkie gwiazdy świecące. Chwalcie Go, nieba najwyższe i wody, co są ponad niebem: niech imię Pana wychwalają, On bowiem nakazał i zostały stworzone, utwierdził je na zawsze, na wieki; nadał im prawo, które nie przeminie. Chwalcie Pana z ziemi, potwory i wszystkie morskie głębiny, ogniu i gradzie, śniegu i mgło, gwałtowny huraganie, co pełnisz Jego słowo góry i wszelkie pagórki, drzewa rodzące owoc i wszystkie cedry, dzikie zwierzęta i bydło wszelakie, to, co się roi na ziemi, i ptactwo skrzydlate” – Ps 148,3-10

7 HEBRAJSKICH SŁÓW UWIELBIENIA

  1. YADAH – chwalenie, dziękczynienie, oddawanie Bogu czci w emocjach, wyrzucanie rąk w górę, podziwianie. Rdzeń tego słowa to YADA – bycie w intymnej relacji z drugą osobą, albo z Bogiem, wiedza nabyta za pomocą zmysłów (odbieranie od Boga poprzez nasze zmysły). Lea po urodzeniu syna podniosła ręce, aby oddać chwałę Bogu i nadała dziecku imię Juda (uwielbienie) – 1 Mojż 29,35. Występowanie: Ps 7,17-18, Ps 18,49-50
  2. TOWDAH – oznacza uwielbienie bez względu na okoliczności. Znaczy wielbić Boga bez emocji, w akcie woli. Dziękować Mu za to co mamy i czego jeszcze nie mamy ale oczekujemy. Cześć, wyznawanie, wznoszenie rąk, przyznawanie się, deklarowanie, składanie dziękczynienia, śpiewanie hymnów dziękczynnych. Występowanie: Ps 100, Ps 50,23, Jer 17,26, Ps 56,13
  3. HALLAL – szczycić się, chlubić, zachowywać niemądrze, być w dzikim uniesieniu. Te formy uwielbienia wyrażane są w pełni radości, z pokazywaniem, zachwycaniem się, świętowaniem. To bycie krzykliwym, entuzjastycznym, zachowującym się hałaśliwie, szaleńczo. Od hallal pohodzą słowa: Halleluja i Tehillah. Występowanie: Ps 149,1, Jer 31,7, Ps 69,31, Ps 22,23-26, Ps 44,9. Jest to ten rodzaj uwielbienia, który spotyka się z największą ilością protestów i obiekcji. Dawid uwielbiał tak sprowadzając Skrzynię Przymierza Boga a jego żona nim wzgardziła
  4. BARAK – klękać, wyrażać ruchem (taniec), używać rąk, zginać kolana, błogosławić Boga. Często tłumaczone jako: “błogosławić”albo pokłonić się w zupełnym uwielbieniu. Nie błagać, ale oddać pokłon, nie oczekując niczego w zamian. Występowanie: Sdz 5,3, Ps 103,1, Ps 72,15
  5. SHABACH – zachwalać, głośne wyrazy adoracji, zwracać się z podniesionym głosem, głośna adoracja, wykrzykiwać z mocą, triumfować, wydawać okrzyki z podziwu i chwały (nie wstydzić się). Występowanie: Ps 145,5, Ps 117,1, Iz 12,6, Ps 89,16
  6. ZAMAR– dotykać palcami strun instrumentu, pociągać za struny w ramach świętowania, wyśpiewać chwałę na swoim instrumencie. Występowanie: Ps 33,2, 2 Sam 22,50, Ps 71,22, Ps 147,7. ZAMAR było tym uwielbieniem, które Dawid wykonywał grając dla Saula, aby uwolnić go od dręczącego ducha.
  7. TeHILLAH –wysławianie, hymn uwielbienia. Jest to najczęściej używane w Starym Testamencie określenie uwielbienia. Oznacza śpiewać nową pieśń – spontaniczny hymn pochwalny. To twoja pieśń. Tylko ty potrafisz ją zaśpiewać. Pieśń wydobyta z twojego wnętrza, zaśpiewana z zachwytem. Przeżywanie Bożej obecności. Gdy lud wykonywał „tehillah” Bóg przyszedł i wypełnił świątynię Swoją obecnością! Występowanie: Ps 22:4, Ps 22:26, Ps 66:2, Ps 146:1, 5, Mojż 10:21. Paweł wyśpiewywał ten rodzaj uwielbienia, kiedy był zakuty w więzieniu. Bóg zamieszkał w tej chwale i łańcuchy opadły, drzwi więzienia się otworzyły.

UWIELBIAJ BOGA CAŁYM SWOIM ŻYCIEM

Prawdziwe uwielbianie Boga powinno być stylem całego naszego życia. To znaczy, że prawda o naszym uwielbieniu Boga powinna wyrażać się w codziennych czynach oraz nastawieniu do Boga i bliźnich. Nie tylko w niedzielę i przy śpiewaniu pieśni. Prawdziwe uwielbienie to po prostu jest to, co robimy w codziennym życiu w relacji z Bogiem i innymi ludźmi. Nic tak Boga nie uwielbia i nie przynosi Mu tyle chwały, jak nasze pokorne z Nim przebywanie i świętość życia. Jezus powiedział zadziwiające słowa:

„Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami” – J 15, 8 (Zobacz także Mt 5:16; 1 Kor 6, 20;2 Kor 9,13)

„Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie” – 1 Kor 10, 31

Uwielbianie Boga przez posłuszeństwo i pobożne życie jest najwyższą forma uwielbienia Naszego Ojca, a zarazem najtrudniejszą. Jezus uwielbił Boga przez to, że oddał całe swoje życie za nas.

Kiedyś szatan uwielbiał Boga, jednak, gdy upadł, teraz my weszliśmy w tą rolę! Dlatego nie powinniśmy o tym zapominać i robić to w wolności. Kiedyś w kościołach nie można było mieć instrumentów. Zakazane było granie na perkusji i innych instrumentach. Zakazane było wyrażanie emocji w jakiejkolwiek formie. Ponieważ kojarzyły się one z ciałem i duszą a my przecież powinniśmy być duchowi :) RELIGIA wypatrzyła nasz sposób postrzegania uwielbienia. W uwielbieniu ważne jest nasze serce i  to, co wychodzi z niego i naszych ust.

Boga nie uwielbiamy tylko w jednym niedzielnym dniu i podczas śpiewania piosenek ale całym naszym życiem, każdego dnia. Kiedy nikt na nas nie patrzy i nie widzi, kiedy podejmujemy decyzje i opowiadamy się za każdym razem po Jego stronie! Kiedy odmawiasz zrobienia złych rzeczy twoim „kumplom”. Kiedy nie boisz się tego, co powiedzą inni ale otwarcie mówisz o Bogu i się Go nie wstydzisz. Kiedy całym życiem swoim pokazujesz, że jesteś Jego i żyjesz według Jego Słowa. Jesteś Jego ambasadorem tu na ziemi i wprowadzasz Jego zasady. ponieważ to my mamy wpływać na ten świat a nie Świat ma wpływać i zmieniać nas! My powinniśmy być sola i światłem dla tego Świata.

Z WIARĄ

Musimy również pamiętać o tym, że bez wiary nie ma uwielbienia. Dlatego ci, którzy chcą Go wywyższać będą słuchać i inspirować się Jego Słowem by rosła w nich ufność i wiara. Nie możemy być jak niewierny Tomasz, który mówił, że dopóki nie zobaczy i nie dotknie to nie uwierzy. Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli !

Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają.” – Hebr 11,6

Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.” – Rzym 10,17

Postaw Boga w swoim życiu na pierwszym miejscu. Nie pozwól aby jakakolwiek rzecz i osoba były ważniejsze od Niego. Oddziel swoją pracę od tego, co robisz dla Boga! Miej zawsze czas dla Niego! Naszą wiarę i Bożą relację miłości musimy nieustannie podlewać i podsycać podobnie jak w naszych małżeńskich i rodzinnych relacjach. Musimy o niej pamiętać i dbać o nią.

„On zaś rzekł do nich: Oddawajcie więc cesarzowi, co jest cesarskie, a Bogu, co jest Boże.” – Łuk 20,25

W DUCHU I PRAWDZIE

Sami z siebie nie jesteśmy w stanie wyprodukować czegoś dobrego, potrzebujemy w tym pomocy. Bóg o tym wiedział dlatego posłał swojego syna Jezusa Chrystusa by za nas umarł i zapłacił za nasze niedoskonałości i grzechy. Jego krwią jesteśmy obmyci i usprawiedliwieni na wieki jeśli w Niego uwierzymy. On również dał nam pomoc i pocieszyciela w osobie Ducha Św. To On nam towarzyszy, daje siłę, prowadzi, przemawia, koryguje, przemienia… Dzięki Niemu staliśmy się Nowymi Stworzeniami, zdolnymi do tego, by mieć relację z naszym Stwórcą i uwielbiać Go. Dlatego dzisiaj nie musimy uwielbiać Boga w jakimś szczególnym miejscu (świątyni, na górze) ale robimy to w Duchu Św. i poprzez relację z Duchem Św. Tylko Duch Św. jest w stanie wprowadzić nas we wszelką prawdę. Tą prawdą jest sam Pan Jezus! Duch Św. zawsze prowadzi nas do Jezusa. Innymi słowy mając Ducha Św. i Jezusa na prawdę uwielbiamy Boga i oddajemy mu cześć!

„Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali. Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.” – Jan 4,23-24

„Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi. On mnie uwielbi, gdyż z mego weźmie i wam oznajmi.” – Jan 16,13-14

„Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” – Jan 14,6

W DOBRYCH MOTYWACJACH

Nasza postawa serca jest również bardzo ważna. Musimy pamietać o tym, że wywyższamy Boga za to, że w ogóle jest a nie za to, co nam daje! Wielu ludzi przychodzi do Boga, ponieważ chcą być tylko uzdrowieni lub rozwiązać jakieś inne swoje problemy. Pomyśl jakbyś się czuł, gdyby twoja żona przychodziła do ciebie tylko za względy na pieniądze? To nie jest dobra motywacja. Dlatego tak wiele pisałem wcześniej o relacji. Nasza osobista relacja z Bogiem jest najważniejsza. Nie rób nic na pokaz, by coś zyskać w zamian.

Naszą postawę powinna również cechować dobrze rozumiana pokora. Nie piszę o fałszywej skromności ale o prawdziwej pokorze. Prawdziwa pokora jest wtedy, gdy uznajemy wszystkie słowa, które Bóg o nas wypowiedział w Biblii. On mówi nie raz, że jesteśmy Jego dziećmi, synami i córkami, zwycięzcami, królewskim kapłaństwem, świętymi, doskonałymi, godnymi, usprawiedliwionymi, pełnymi mocy… i wiele więcej.

„Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje.” – Jak 4,6b

UWIELBIENIE I WALKA DUCHOWA

Wiele rzeczy będzie starać się odciągnąć nas od Niego. Każdego dnia wróg nas atakuje! Musimy zawalczyć o czas dla Boga! Spędzać czas z Jezusem tak byśmy byli zachętą dla innych! Uwielbienie jest zawsze połączone z walką duchową. Za każdym razem, gdy Jezus oddawał chwałę Bogu doświadczał diabelskiego sprzeciwu. My również nie powinniśmy odpuszczać. Zwycięstwo jest po naszej stronie, musimy tylko z niego skorzystać z wiarą!

„Ale ty, człowiecze Boży, unikaj tego, a zabiegaj o sprawiedliwość, pobożność, wiarę, miłość, cierpliwość, łagodność. Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków.” – 1 Tym 6,11-12

„W końcu, bracia moi, umacniajcie się w Panu i w potężnej mocy jego. Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi. Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich. Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się.” – Ef 6,10-13

„Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, Ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” – Rzym 8,38-39