W swojej szafie – tej samej, w której próbowała się powiesić – transseksualistka Arianna Armor nabazgrała wszystkie nienawistne słowa, które ludzie mówili do niej za życia: „Nigdy cię nie chcieli”, „Musisz być zamknięta”, „Ona ciebie nie chce.”
To była przerażająca lista, a Arianna zapamiętywała ją i dodała do niej nowe zwroty zwłaszcza wtedy, gdy wróciła od uzależnionych od narkotyków rodziców. To oni umieścili ją w rodzinie zastępczej, gdzie były osoby trans płciowe. Wstrzykując testosteron w udo, stała się Jamesem Harleyem, entuzjastą siłowni i narkomanem, który odwiedzał ośrodki psychiatryczne.
To właśnie na siłowni przepełniony radością chrześcijańska trenerka poczuła się zachęcona, by zaprosić ją do kościoła. „James” nie chciał iść, ale kiedy to zrobił, Bóg dał mu proroctwo, które zapoczątkowało wieloletni proces prowadzący go do Jezusa i z powrotem do biologicznej tożsamości kobiety.
„To coś ukradło moją tożsamość. Jestem zmęczony patrzeniem na moje ciało i myśleniem, że to pomyłka. Jestem zmęczona chodzeniem ze spuszczoną głową, ponieważ Bóg kocha mnie bez względu na wszystko. Bóg odebrał mi cały ból i zwrócił tożsamość, którą ukradł mi diabeł” – wyznaje Arianna w swoim kościele
Dziś Arianna jest zaangażowana w służbę. Dociera do ludzi takich jak ona, którzy chcą zmienić daną im przez Boga tożsamość seksualną i uniknąć zamieszania i depresji. Niedawno pomogła 13-letniemu chłopcu, który starał się zostać dziewczynką, jednak Bóg go dotknął i przemienił.
Transseksualistka Arianny Armour i jej podróż przez Piekło Dantego (udokumentowana na wideo, które zachowały się z całego jej okresu życia) rozpoczęła się od brutalnego, nadużywającego narkotyków taty i mamy aktorki, piosenkarki, która urodziła córeczkę z pięcioma różnymi narkotykami w jej ciele, mówi transseksualistka Arianna na YouTube. Interweniował wtedy Departament Służb Ochrony Dzieci. Opieka zastępcza zamieniła się w adopcję, ale czuła, że miłość, którą starała się jej okazywać jej chrześcijańska rodzina, okazała się niewystarczająca. Kiedy miała cztery lata, Arianna została oczarowana przez ładną dziewczynę na szkółce niedzielnej.
„Natychmiast znienawidziłam fakt, że byłam w sukience i nienawidziłam faktu, że byłam dziewczyną” – wspomina. „Zapytałem Boga: Dlaczego zrobiłeś ze mnie dziewczynę? Dlaczego nie mogłem urodzić się chłopcem? To był pierwszy znak 'ducha Izebel’ = buntu w moim życiu. Wróg nie mógł mnie powstrzymać przed narodzinami, więc musiał spróbować czegoś innego. Od najmłodszych lat wysyłał 'demony’ do mojego życia”.
Zaczęła ubierać się jak chłopiec i uprawiać sport.
„Nienawidziłam przebieranek i Barbie, więc dużo się z niej wyśmiewałam” – mówi. „Byłam dziewczyną, która nosiła chłopięce ubrania. Ubierałem się jak chłopiec, mówiłem jak chłopiec, zachowywałem się jak chłopiec. Byłem otwarcie gejem i nikt nie chciał być ze mną w pobliżu”.
Chociaż nikt nie chciał siedzieć z nią podczas obiadu w szkole, zatraciła się w muzyce, talencie, który otrzymała od swoich biologicznych rodziców – jak mówi. Jej przybrani rodzice kupili jej gitarę. W gimnazjum wpadła w niewłaściwe towarzystwo, próbując się dopasować.
„Zaczęłam się zatracać i popadać w głęboką depresję. Wróg wykorzystał moje załamanie. Zaprzyjaźniłem się z moimi 'demonami’ i zaakceptowałem fakt, że taka po prostu jestem”.
Próbując pomóc, jej przybrani rodzice załatwili jej psychiatrę, który przepisał leki na myśli samobójcze i wahania nastroju Arianny.
„Pozwalałam, aby cała ciemność wewnątrz, odbijała się na zewnątrz” – mówi. „Byłam w tak rozpaczliwej potrzebie miłości i uczucia, że nadmiernie przywiązałam się i miałam obsesję” na punkcie osoby.
Manifestowała przemoc i gniew. Na mocy ustawy Baker Act była co najmniej 13 razy umieszczana w szpitalach psychiatrycznych.
„Wszyscy przyjaciele, rodzina mówili mi, że jestem szalona. Jeśli diabeł wystarczająco długo będzie cię okłamywał, to w końcu uwierzysz w to! Czułem się martwy w środku, nafaszerowany lekami i bólem, jak zombie idący przez życie. W końcu poczułem się tak szalony, jak wszyscy to mówili, więc naprawdę związałem się z filmowym Jokerem. Zacząłem stawać się potworem. Naprawdę stałem się Jokerem; nikt nie mógł mnie już skrzywdzić, ponieważ naprawdę nie obchodziło mnie, co mieli do powiedzenia w tym momencie.”
W liceum odwiedził ją demoniczny duch zwany „Hatmanem”, który dotknął ją paraliżem sennym. To była manifestacja, którą udokumentowali inni ludzie. Demony podburzały ją też do samookaleczenia i samobójstwa.
„Nie zasługiwałam na życie, dlatego ono nie miało znaczenia, nawet nie próbowałam zmian” – opowiada. „Ale Bóg do tego nie dopuścił. Wiem, że posłał swoich aniołów, aby mnie chronili”.
Sport był jej ujściem, sposobem na pozytywne radzenie sobie ze złością i wściekłością. Dołączyła do ROTC, aby przejąć kontrolę.

„Nawet w mojej ciemności Bóg zawsze wysyłał małe światełka, aby pokazać mi Swoją miłość” – mówi. Jednak pod koniec liceum demony przekonały ją, że „Arianna” była błędem. „Ale Bóg nie popełnia błędów. To był ostatni znak buntu – 'ducha Izebel’”.
Została Jamesem Harleyem, wstrzykując testosteron raz na dwa tygodnie. Kobiecy tłuszcz zanikł i zamienił się w męskie mięśnie. Pojawił się zarost na twarzy.
„Diabeł ukradł mi moją tożsamość”, mówi. „Przez to wszystko wciąż cierpiałam w smutku. Byłem zagubiony i złamany.”
Teraz znany jako James, „on” został wyrzucony z rodziny. Przez jakiś czas przebywał z byłą dziewczyną. Siłownia stała się miejscem, w którym ćwiczył swoje emocje. To tam pracownica siłowni, „pełna światła”, podeszła do Jamesa i podzieliła się tym, jak czuła się prowadzona przez Ducha Św., by z nim porozmawiać.
„Była taka szczęśliwa” – mówi Arianna. „Pamiętam, że mówiłam: „Człowieku, chcę szczęścia, które masz!”.
Kiedy James poszedł z nią do kościoła, Daniel Adams, który specjalizuje się w nadprzyrodzonej służbie, dał jej sześciominutowe prorocze słowo, które zostało nagrane.
„To, co zrobiła twoja rodzina i przez co przeszłaś, nie jest tym, kim jesteś i to ty decydujesz o tym” – powiedział Daniel. „Bóg wybrał cię do przyniesienia zmiany. Jesteś osobą, która przyniesie zmianę do swojej rodziny. Bóg nie zostawia nas sierotami, On cię kocha!”.
Nie wzywając go do zmiany płci, Daniel zaczął wymieniać wiele faktów, w tym zdolności muzyczne i problemy z gniewem i zachęcać Jamesa co do Bożych planów względem niego. James był przygnębiony ale przyjął Jezusa do swojego serca.
„Wiedziałem, że to Bóg. Skąd wiedział o mnie te wszystkie rzeczy? wspomina Arianna. „Ponieważ Bóg do mnie przemawiał”.
Diabeł jednak wciąż trzymał Jamesa w garści. Rozszedł się ze swoim partnerem, spakował walizki i pojechał pociągiem do Henrico w Wirginii. Był głodny i wystraszony ale modlił się o zmianę:
„Boże, potrzebuję Ciebie. Jestem sam. Nikogo nie znam. Nie wiem, gdzie jestem. Jestem głodny. Potrzebuję jedzenia i wody” – mówił.
Kilka minut później zatrzymał się samochód i ktoś dał mu jedzenie i wodę. Zatrzymał się inny samochód i dał mu 40 dolarów. Samochód policyjny podwiózł go do schroniska dla bezdomnych – Christian Valley Mission. Tutaj James poznał nowych przyjaciół i przez kilka tygodni słuchał więcej biblijnego nauczania. Jednak gdy ktoś został zamordowany w tym schronisku, adoptowana mama Jamesa wysłała mu bilet lotniczy, by wrócił do Orlando.
Podejmował dobre decyzje, ale także złe, w tym powrót do swojego byłego, choć to był „bardzo toksyczny” związek. Wracał też do swojej szafy, gdzie kolekcjonował wszystkie te okrutne słowa, które do niego wypowiadano. „Pozwalałem, by to mnie pochłonęło” – mówił.
Jako transseksualistka w postaci James’a chodziła do kościoła. W końcu to Słowo, które tam słyszał osiągnęło masę krytyczną. Było to przesłanie o „duchu Jezebel” z Objawienia 2 rozdziału. James został w końcu ochrzczony chrztem zanurzeniowymi zaczął stawiać czoła problemom, które doprowadziły go do tego, że był chłopcem.

„Stworzyłem mężczyznę i kobietę, byście mogli się rozmnażać i dzielić dobrą nowiną o moim Synu Jezusie Chrystusie, którego posłałem” – przemawiał do niego Bóg w wizji. Jeśli diabeł może przekonać kogoś, małego chłopca lub dziewczynkę, mężczyznę lub kobietę, że pociąga ich ta sama płeć, nie tylko postępują wbrew Bożej woli, ale wymazuje całe rodziny i pokolenia ludzi, które powinny się urodzić.
To sprawiło, że James – Arianna otworzył oczy. Być może Bóg posłał już odpowiedź na raka, głód na świecie, rasizm, ale ta osoba nigdy nie urodzi z powodu czyjegoś wykroczenia.
„Jeśli nadal będziesz żyć w ten sposób jako mężczyzna trans płciowy, nigdy nie spotkasz mężczyzny, którego zaprojektowałem dla ciebie od urodzenia i nigdy nie będziesz mieć dzieci, które zaplanowałem dla ciebie” – powiedział Bóg Ariannie. „Twoja linia krwi się skończy”.
Zaniepokojona prawdziwymi konsekwencjami swojej decyzji, Arianna zdała sobie sprawę, że blokuje Boży plan. Zdała sobie sprawę, że jej dzieci nigdy nie osiągną przeznaczenia danego przez Boga, jeśli nadal będzie żyła jako mężczyzna.
„Jeśli nadal będę żyć w ten sposób, moje dzieci nigdy się nie urodzą i cokolwiek Bóg miał dla nich, nigdy się nie ujawni” – uświadomiła sobie Arianna. „Jakże to samolubne z mojej strony”.
transseksualistka w postaci James’a postanowiła wrócić z powrotem do postaci kobiety – Arianny.
Miałem watpliwości: „Jak mógłbym opuścić Jamesa, tak jak mi kazał?” – mówi Arianna. „Jak mógłbym zmienić moją płeć, jak mogłabym polubić dziewczęce ciuchy?.”
„Wtedy zdałem sobie sprawę, że jeśli nie stanę się osobą, którą Bóg stworzył, nie będę mieć wpływu na innych ludzi’. Bóg chce użyć mnie do zmiany świata, ale nie pozwalam Mu wykorzystać mnie w tym planie” – mówił. „Pod koniec wizji Bóg przypomniał mi, jak bardzo mnie kocha, bez względu na to, co wybiorę w życiu”
„Wszystko sprowadzało się do wyboru” – mówi. „Postanowiłem iść za przykładem Chrystusa”.
W kościele Arianna złożyła świadectwo: „Dziękuję, że tu Jesteś i że mnie prowadzisz. Kościół i ludzie w nim nigdy mnie nie osądzili i nie mówili o mnie źle. Po prostu mnie kochali. Wszyscy widzieli moje wnętrze ale nie miało znaczenia, jak wyglądam. Dzisiaj jestem sobą!

„Nazywam się Arianna Armour!”