„Więc ruszył anioł Boga, idący przed obozem Israelitów i szedł za nimi. Ruszył też słup obłoku, który był z przodu ich oblicza i stanął na ich tyłach. I wszedł pomiędzy obóz Micrejczyków a obóz Israelitów. Zatem tam był obłok i mrok, a tu oświetlał noc. Więc przez całą noc nie zbliżali się jedni do drugich. A Mojżesz wyciągnął swoją rękę na morze; zaś WIEKUISTY przez całą noc pędził morze gwałtownym wiatrem wschodnim; zatem wody się rozstąpiły, i morze zamienił w suszę. A synowie Israela szli środkiem morza, po suszy; zaś wody były dla nich ścianą, po prawej oraz po lewej ich stronie.” – 2 Moj 14,19-22
Biblia opowiada przynajmniej o trzech rodzajach chrztów z których o jednym tylko wspomnimy w tym rozważaniu. Większe nauczanie jest dostępne pod tym linkiem. Nasz fragment dzisiaj mówi o przejściu Izraelitów przez morze, które jest symbolem chrztu wodnego. Izraelici wychodząc spod wpływów diabła w osobie faraona skierowali się w stronę Boga i Jego głosu, który od tej pory miał ich prowadzić w życiu. Ponieważ jednak Bóg jest święty, Izraelici potrzebowali oczyścić się, uświęcić i przygotować na spotkanie z Nim przechodząc przez wodę. Ten chrzest miał również być widocznym i publicznym dowodem na to, że zostawili oni za sobą stare a wchodzą teraz z Bogiem w zupełnie nowe życie. Egipt i stare życie pozostały za nimi, z kolei życie z Bogiem i podążanie za Nim było przed nimi.
„Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.” – 2 Kor 5,17
„Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest;” – Ef 4,5
„Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.” – Mar 16,16
Zatem kiedy już wierzymy w Boże Słowa, kolejnym krokiem będzie odwrócenie się od starego życia (co nazywamy pokutą) oraz chrzest. Diabeł w postaci Faraona nie mógł przejść przez ten chrzest i dopaść Izraelitów. Dlaczego? Ponieważ chrzest jest „POTWIERDZENIEM” i proklamacją dla świata, że teraz, odtąd jestem już po stronie Bożej, na Bożym terytorium i Bóg jest moim Panem a nie Diabeł! Dlatego Faraon nie był w stanie przekroczyć morza ale utonął w nim razem ze swoim wojskiem. Poprzez chrzest opowiadamy się na 100% po Bożej stronie i diabeł nie może nas już dopaść ponieważ weszliśmy na Boże terytorium, gdzie on nie ma wstępu!
Jeśli opowiadamy się za Bogiem, to On może wtedy otoczyć nas ochroną i obronić przed wszelkim diabelskim atakiem. Dlaczego wcześniej nie mógł? Mógł, ale On dał nam wolną wolę i nie będzie ingerował w nasze życie dopóki sami nie zechcemy stanąć po Jego stronie! Boże zwycięstwo w naszym życiu jest dostępne dla nas na Bożej ziemi i Jego warunkach. Kiedy jednak postanowimy wrócić do Niego On stanie po naszej stronie!
Historia o synie marnotrawnym, który zagubił się w świecie oraz postanowił wrócić mówi o podobnej sytuacji. Syn marnotrawny zawrócił ze swoich złych dróg i wszedł z powrotem na terytorium Ojca, wtedy Bóg Ojciec otoczył go ochroną, opieką i wszelkim zaopatrzeniem! Kiedy opowiadamy się całkowicie za Bogiem Diabeł nie ma prawa nas tknąć ponieważ mamy nad nim autorytet z którego możemy skorzystać.