„Po cóż spierałeś się z nim, że na żadne twoje słowa nie odpowiada? Wszak Bóg przemawia raz i drugi, lecz na to się nie zważa: We śnie, w nocnym widzeniu, gdy głęboki sen pada na ludzi i oni śpią na swym łożu. Wtedy otwiera ludziom uszy, niepokoi ich i ostrzega, Aby odwieść człowieka od złego czynu i uchronić męża od pychy. Zachowuje jego duszę od grobu, a jego życie od śmiertelnego pocisku.” – Job 33,13-18
Kolejny raz dostajemy informację, że Bóg mówi do nas i ostrzega nawet, gdy my nie zwracamy na to uwagi. W tym konkretnym przypadku dowiadujemy się, że On może mówić do nas we śnie i w nocnych widzeniach. Tak jak wcześniej już wspominaliśmy o tym, że Bóg jest w stanie przemówić do nas poprzez sny i nie musimy być nawet wierzącymi osobami by On w ten sposób się z nami komunikował!
Problem nie jest w tym, że On nie przemawia ale w tym, że nie zwracamy na to uwagi i nie poświęcamy czasu na to, by usłyszeć i zrozumieć ten cichy Boży głos, który do nas mówi w nocy lub w ciągu dnia. Często jesteśmy tak zajęci swoimi sprawami i zarabianiem, że nie jesteśmy w stanie tego zauważyć a nawet gdy zauważamy jest to zaduszane innymi sprawami naszego życia. Podobnie faraon zmuszał do pracy naród Izraelski. Tak samo my nie możemy się uwolnić od naszej pracy i obowiązków by wyjść, odłączyć się i służyć Bogu a On ma dla nas o wiele lepsze miejsce.
Kościół ma tą zdolność aby rozumieć Słowo Boże, ponieważ zna Boga i Duch Św. jest w nim obecny. Natomiast ludzie ze Świata nie maja takiej zdolności, dlatego to my jesteśmy tymi, którzy mogą przynieść im zrozumienie, które sami odebraliśmy od Boga. Są różne poziomy słuchania głosu Bożego o których mówił Jezus, gdy był na ziemi
„A On im rzekł: Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Bożego, ale innym podaje się je w podobieństwach, aby patrząc nie widzieli, a słuchając nie rozumieli. A podobieństwo to znaczy: Ziarnem jest Słowo Boże. A tymi na drodze są ci, którzy wysłuchali; potem przychodzi diabeł i wybiera słowo z serca ich, aby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. A tymi na opoce są ci, którzy, gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, ale korzenia nie mają, do czasu wierzą, a w chwili pokusy odstępują. A to, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy usłyszeli, ale idąc drogą wśród trosk, bogactw i rozkoszy życia, ulegają przyduszeniu i nie dochodzą do dojrzałości. A to, które padło na dobrą ziemię, oznacza tych, którzy szczerym i dobrym sercem usłyszawszy słowo, zachowują je i w wytrwałości wydają owoc.” – Łuk 8,10-15
- Ziarno na drodze: ludzie, którzy słuchają słów Boga, ale ich nie rozumieją. Ich wiara w ogóle nie jest zakorzeniona.
- Ziarno na skalistej ziemi: ludzie, którzy może i mają dobre chęci, ale zbyt mało w nich wytrwałości i wiary. Dlatego Słowo Boże nie zakorzeni się na stałe w ich sercach.
- Ziarno pomiędzy cierniami: ludzie podążający ulegający pokusom i rozkoszom. Rozumieją oni Boże Słowo, nawet starają się żyć zgodnie z nimi, ale nie mogą oprzeć się życiowym przyjemnościom i tu również brak silnego korzenia.
- Ziarno na dobrej ziemi: ludzie otwarci na Słowo Boże i starający się żyć zgodnie z Nim. Będą oni przekazywać je następnym pokoleniom i dlatego ziarno wyda plon nawet stokrotny!
Jak widzimy zdecydowana większość ludzi nie rozumie Słowa Bożego, dlatego tak ważne jest jego głoszenie, nauczanie i wyjaśnianie. Oprócz głoszenia Słowa kościół również powinien przynosić zrozumienie snów, wizji i innego rodzajów Bożych objawień, których ludzie doświadczają. Gdy napełnimy nasze miasta Bożym Słowem i Jego zrozumieniem wtedy ludziom łatwiej będzie przyjść do Boga, zapuścić korzenie wiary i wytrwać w Nim.