Andrzej Piaseczny o Bogu


Andrzej Piaseczny mówi, że każdy z nas ma w sobie „cząstkę boskości” do której on sam dotarł stosunkowo późno. Rozmowę z artystą przeprowadził m.in. „Wprost”:

„Moja wiara nie zrodziła się z żadnego wydarzenia, wypadku, z żadnego cudu ani z braku cudu. Postrzegam wiarę z pozycji maluczkich. Do pewnych rzeczy człowiek po prostu musi dorosnąć, domyśleć swoją drogę, żeby z legendy, którą głosi religia, uczynić własną wiarę” – mówi Andrzej Piaseczny

Natomiast w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej” odniósł się również do środowisk LGBT:

„W czasach, w których wszyscy chcemy wymachiwać różnymi flagami i pokazywać, że jesteśmy z czegoś dumni, organizując uliczne parady, to ja ogłaszam wszem i wobec, że jestem dumny z tego, że wierzę w Boga”

Andrzej Piaseczny wypowiadał się wielokrotnie na temat swojej wiary, oto niektóre z jego wypowiedzi:

„jeśli wierzysz prawdziwie i głęboko, to nigdy, ale to nigdy nie wstydź się, że jesteś wierzący. Ja się nie wstydzę. I bardzo szybko napisałem tę piosenkę – God Pride”

„Wolę dziękować niż prosić. Wiem, że może wiara jest pójściem na łatwiznę, bo łatwiej żyć wierząc, że istnieje superprezes, który czuwa, żeby było bezpiecznie, zdejmuje z nas trochę odpowiedzialności. Ale mając wiarę w sercu, czuję, że mam nad sobą parasol ochronny”

„Zło jest złem i czarna sukienka tego nie zmieni. Dysonans między papieżem Franciszkiem a naszymi dostojnikami bywa tak porażający, że można się z tego tylko śmiać. Jest tylko jedna mądra rada: bądźmy mądrzejsi”

Artysta zaznaczył też że ma tolerancję i zrozumienie dla tych, którzy wyznają inną wiarę.

„Uważam, że Bóg jest jeden. To człowiek wymyślił religię, a Bóg stworzył wszystko – Kościół to my”

Przedstawiamy wam poniżej piosenkę, którą napisał by podkreślić, że jest dumny z tego, że wierzy w Boga.

Dopóki tak, to tak
Póki świat ze słów coś jeszcze jest, coś wart
Dopóki ja, to ja
Znasz mnie tak jak nikt mnie inny nie chce znać
Dopóki myśl o mur
Z trzaskiem wali tam gdzie beton twardych głów
Dopóki słońce, deszcz
Miłości Twojej nigdy nie powstydzę się

I niech za oknem wstaje nowy dzień
Jej nigdy nie mam mniej
Oczy otworzy z nami kto tam chce
Ja będę śpiewał że

Jestem twój, a Ty dla moich wierszy
Jesteś jak poranny wiosny krzyk
Jestem twój, i mnie nie trudno wierzyć
Jesteś mi codziennym źródłem sił

Dopóki każdy oddech wolnym jest
Dopóki być tak dumny mogę, wiem,
Że bez Ciebie mniej
Jakbym cały gasnął
Jest mi siebie mniej

I niech za oknem wstaje nowy dzień
Jej nigdy nie mam mniej
Oczy otworzy z nami kto tam chce
Ja będę śpiewał że

Jestem twój, a Ty dla moich wierszy
Jesteś jak poranny wiosny krzyk
Jestem twój, i mnie nie trudno wierzyć
Jesteś mi codziennym źródłem sił
Najlepszy, najlepszy mi...

Źródło: Musixmatch